Return to site

Tajemniczy brudnopis skarbniczki miasta

O budżecie miasta Gorzowa Wielkopolskiego na 2018 rok

Pani Skarbniczka poinformowała nas, iż konkretne informacje o zadaniach, na które prezydent zamierza wydać nasze pieniądze, znajdują się w jej brudnopisie, którego nie ma zamiaru nam udostępnić.

Z kolei wciąż prezydent nie umie zrealizować planów, które sam ułożył.

Według jego planów, ujętych w słynnym Wieloletnim Planie Inwestycyjnym, do końca 2017 roku miały się zakończyć zadania:

  • Rewitalizacja Willi Jaehnego /Instytut Papuszy

  • Schody Donikąd

  • Przebudowa torowiska od ul. Cichońskiego do ul. Dworcowej

  • Przebudowa torowiska w ul. Kostrzyńskiej na odcinku od Placu Słonecznego do zajezdni na Wieprzycach

  • Przebudowa torowiska w ul. Walczaka na odcinku od stacji Shell do ul. Dowgielewiczowej

  • Przebudowa ul. Sikorskiego - bez torowiska

  • Budowa drugiej jezdni ulicy Myśliborskiej (na odcinku od ronda Szczecińskiego do skrzyżowania z ul. Chorwacką)

  • Remont kładki przy moście kolejowym

  • Budowa ul. Siewnej

  • Przebudowa ulicy Piłkarskiej II etap wraz z kanalizacją deszczową

  • Przebudowa ul. Małorolnych (380 mb)

  • Przebudowa ul. Okrzei

Przeczytajcie całość.

Stanowisko Klubu Radnych LDM w sprawie projektu budżetu na rok 2018

Nawiązując do przedstawionego przez prezydenta Jacka Wójcickiego projektu budżetu na 2018 rok, pragniemy zwrócić uwagę na merytoryczne zagadnienia, które powodują, iż projekt ten nie nosi znamion dokumentu realizującego jakąkolwiek strategię poprawy jakości życia w mieście.

Na podstawie sprawozdań z wykonania planu wydatków budżetowych Rb-28S z lat 2013,14,15,16 i III kwartału 2017 roku wysuwa się niepokojąca konkluzja, że z roku na rok parametr realizacji budżetu miasta jest coraz gorszy. Oznacza to, że prezydent nie realizuje nałożonego na niego uchwałą obowiązku wykonania wskazanych zadań.

Liczba zmian w budżecie w ciągu roku budżetowego jest tak duża, iż wydatkowanie środków publicznych nie wskazuje na realizację jakiejkolwiek strategii rozwoju. Pieniądze podatników nie mogą służyć zaspokajaniu doraźnych potrzeb ani realizować nadarzających się okazji. W związku z tym, uznajemy iż projekt budżetu przedłożony Radzie Miasta do zatwierdzenia będzie potraktowany przez prezydenta równie nonszalancko i luźno, jak poprzednie projekty.

Doświadczenia ostatnich dwóch lat, w których budżet był przygotowywany przez Prezydenta Jacka Wójcickiego pokazują, że prezydent nie był w stanie zrealizować planów które sam ułożył, a część planowanych zadań przechodzi na rok kolejny. Stwierdzamy to z niepokojem tym większym, że przyszły rok to nie tylko ogromne zadania inwestycyjne, ale również właśnie kumulacja niezrealizowanych zadań z ubiegłego roku. Niewątpliwie świadczy to o słabym przygotowaniu organizacyjnym, niezdolnym - co stwierdzamy z ubolewaniem - do realizacji tak dużych wyzwań.

Budżet ukryty w brudnopisie skarbniczki

Drugą sprawą, która jest dla radnych LDM zupełnie nie do przyjęcia, jest brak budżetu zadaniowego. Projekt budżetu z pewnością jest zgodny z obowiązującym prawem, natomiast -pomimo wielu próśb, składanych również w formie zaprotokołowanych wniosków- nie daje Radzie ani mieszkańcom pełnej wiedzy o zadaniach, na jakie prezydent ma zamiar wydatkować pieniądze mieszkańców.

Pani Skarbnik poinformowała nas na posiedzeniu wspólnym Komisji opiniujących budżet, iż dane te znajdują się w jej brudnopisie, którego nie ma zamiaru nam udostępnić. Jest dla nas sytuacją niewyobrażalną, żeby Rada Miasta akredytowała zbiór paragrafów, których prawdziwa zawartość jest tajemnicą ukrytą w tajemniczym “brudnopisie skarbnika”. Projekt budżetu powinien być przedstawiany w formie, która pokazałaby jednoznacznie, w jaki sposób będą realizowane działania określone w strategiach rozwoju, m.in. społecznej, mieszkalnictwa, sportu i turystyki, kultury, Gminnym Programie Rewitalizacji, programie ochrony środowiska, planie gospodarki niskoemisyjnej.

Zespoły Rewitalizacyjne dopiero teraz przygotowują zadania, które miałyby być realizowane w roku 2018.

Radni nie mają wiedzy, które spośród przyjętych 53 zadań zadań określonych w Gminnym Programie Rewitalizacji mają być realizowane. Pozostaje nam domniemywać, że w 2018 będzie ich niewiele, a to oznacza, że w kolejnych latach (do 2023) nastąpi ich kumulacja.

Co obiecał prezydent na 2017 rok?

Jednocześnie wskazujemy, że Wieloletni Plan Inwestycyjny, na którym prezydent podobno opiera budżet, powinien być przyjęty przez Radę Miasta, a następnie na bieżąco aktualizowany i przedstawiany Radnym. Na dzień dzisiejszy prezydent twierdzi że WPI jest realizowany zgodnie z założeniami.

Według WPI do końca 2017 roku miały się zakończyć zadania:

  • Rewitalizacja Willi Jaehnego /Instytut Papuszy

  • Schody Donikąd

  • Przebudowa torowiska od ul. Cichońskiego do ul. Dworcowej

  • Przebudowa torowiska w ul. Kostrzyńskiej na odcinku od Placu Słonecznego do zajezdni na Wieprzycach

  • Przebudowa torowiska w ul. Walczaka na odcinku od stacji Shell do ul. Dowgielewiczowej

  • Przebudowa ul. Sikorskiego - bez torowiska

  • Budowa drugiej jezdni ulicy Myśliborskiej (na odcinku od ronda Szczecińskiego do skrzyżowania z ul. Chorwacką)

  • Remont kładki przy moście kolejowym

  • Budowa ul. Siewnej

  • Przebudowa ulicy Piłkarskiej II etap wraz z kanalizacją deszczową

  • Przebudowa ul. Małorolnych (380 mb)

  • Przebudowa ul. Okrzei

Przebudowa ul. Sikorskiego (od ul. Hejmanowskiej/Cichońskiego do ul. Dworcowej) oraz przebudowa torowiska w ul. Walczaka (wszystko w jednym zadaniu) miały się rozpocząć w czerwcu 2017 roku a zakończyć w listopadzie 2018 r. Do dziś nie podpisano umowy z wykonawcą (od otwarcia ofert minęło przeszło 5 miesięcy). Przebudowa ul. Kostrzyńskiej nie jest realizowana, prezydent oznajmił że były nieprawidłowości ale wynik przeprowadzonego audytu nie został do tej pory udostępniony.

Plan Inwestycyjny Placówek Oświatowych z zapisanymi w WPI na 2018 r. 1,2 mln oceniamy jako absolutnie niewystarczający.

Nie znamy planów dotyczących remontów zabytkowych budynków, stanowiących element tożsamości naszego miasta, m.in. Willi Pauckscha po Grodzkim Domu Kultury czy Willi Jaehnego przy ul. Kosynierów Gdyńskich.

Również powinniśmy się już cieszyć z przebudowanych w 2016 roku “Schodów Donikąd”.

 

W roku 2017 nie zostały zrealizowane zadania z Budżetu Obywatelskiego, które przeniesiono na 2018 r.:

  • przebudowa schodów przy ul. Reymonta,

  • przebudowa schodów przy ul. Matejki,

  • zagospodarowanie skweru przy ul. Kostrzyńskiej i Dobrej,

  • rozbudowa skateparku w Parku Kopernika.

To są aż 4 z 14 zadań jakie miały być zrealizowane. W przyszłym roku w ramach Budżetu Obywatelskiego ma zostać zrealizowanych 47 zadań, które wybrali mieszkańcy, oprócz tych zaległych z roku 2017.

Program “Tuptuś” jest kuriozum, gdyż przewiduje na remonty chodników 200 tys. zł, w sytuacji gdy mieszkańcy w ramach Budżetu Obywatelskiego na 2018 wybrali remont chodników za kwotę 936 tys. zł, co stanowi ⅙ całości zadań Budżetu Obywatelskiego.

Plany działań operacyjnych powinny mieć kilka cech zgodnie z zasadą S.M.A.R.T. : skonkretyzowany, mierzalny, osiągalny, istotny, określony w czasie. Projekt budżetu nie spełnia co najmniej dwóch z wymienionych kryteriów:

Nie jest mierzalny, gdyż nie pozwala nam ocenić na jakie działania strategiczne zostaną przeznaczone środki budżetowe.

Nie jest osiągalny, gdyż liczba zadań oraz możliwości organizacyjne Urzędu Miasta nie dają gwarancji jego realizacji.

W związku z powyższymi argumentami nieodpowiedzialnym byłoby uchwalenie budżetu, którego realizacja - patrząc na coraz większe porażki inwestycyjne - jest mało realna.

Zwracamy się do Radnych, aby nie uwierzytelniali swoimi nazwiskami takiego postępowania. Pamiętajcie, że mieszkańcy Gorzowa, nasi wyborcy, powierzyli nam funkcję kontrolną wobec prezydenta, również w zakresie racjonalnego wydatkowania pieniędzy, które mieszkańcy wkładają do wspólnej kasy ufając, że zostaną one wydane racjonalnie i efektywnie.

All Posts
×

Almost done…

We just sent you an email. Please click the link in the email to confirm your subscription!

OKSubscriptions powered by Strikingly