Return to site

Janusz i jego stołek. Listy do Ministra i liczenie związków zawodowych

· Olsztyn konkurs

To jest przeklejka postu z FB. Komentarze możesz poczytać tu: Janusz-i-jego-stołek

Perwersja? Czytam sobie wyroki sądów w sprawie konkursów na dyrektorów teatrów i wkręca mnie to bardziej niż nowy sezon na Netflixie. To normalne czy to się leczy?

Badam sprawę konkursu na dyrektora Teatru Jaracza w Olsztynie.

Bo Janusz Kijowski, żenująco nie mogąc odkleić się od dyrektorskiego stołka, zaskarża skład komisji konkursowej w konkursie na nowego dyrektora. Trzeba mu przyznać rację - wada przy powołaniu komisji była, tylko że... sam Kijowski bezczelnie i z premedytacją ją spowodował!

Otóż, Marszałek zapytał Kijowskiego, jakie związki zawodowe działają w teatrze w Olsztynie - bo jako Marszałek, musi powołać komisję konkursową, która wyłoni nowego dyrektora. Tonący brzytwy się chwyta, a Kijowski - gówniarskiego wybryku. Jako wciąż urzędujący dyrektor odpowiada Marszałkowi, że jest JEDEN związek w teatrze. Więc Marszałek powołuje członków tylko tego związku do Komisji.

A potem Kijowski wyciąga królika z kapelusza - ha ha ha, są związki zawodowe DWA! Żenada.

I na dodatek leci ze skargą do Ministra i wszystkich świętych! Żenujący list Kijowskiego do Glińskiego możecie przeczytać tu: LIST>klik<


Tylko że co Minister tu ma do gadania? Wyślij smsa, skarżąc się koledze, a nie oficjalne pismo, bo akurat Minister w tej procedurze nic do gadania nie ma - tylko Marszałek i potem ew. Wojewoda a potem Sąd Administracyjny. Janusz procedur. Tyle lat na stołku i nie łapie procedur? To może jednak najwyższy czas na odklejenie się od stołka...

A z tego drugiego związku zawodowego, z ZZAP-u, dowiedziałam się, że nowi członkowie dołączyli do niego na... dzień przed ogłoszeniem konkursu. Zasiliły go osoby, które podobno dopiero co zostały przez Kijowskiego przyjęte do teatru. Dzięki temu związek jest reprezentatywny i może mieć przedstawiciela w konkursie. Sprytne, cwane, głupie, panie Januszu. Niestety, prawo przed chamstwem nie zabezpiecza. Naprawdę aż tak ciężko odkleić się od stołka? Wstyd.

Co gorsza dla samego sprawcy zamieszania - Janusza Kijowskiego - poszły też od niego żenujące skargi do kolegi na innym stanowisku - do prezesa Związek Artystów Scen Polskich.

I niestety, Paweł Królikowski, świeży prezes ZASP przedkłada kumpelskie relacje nad obiektywizm, rzetelność i odpowiedzialność i dobre imię instytucji, którą mu powierzono, wysmarowując pismo, które wkleję jutro, a które błaga o rozsądek autora i litość dla logiki... Wstyd.

---

Ale spokojnie, Kandydatki, Kandydaci na dyrektora teatru. Marszałek wciąż bada, czy trzeba powtórzyć konkurs cały (co oznacza ogromną stratę czasu i zło dla instytucji), czy wystarczy powołać komisję z uwzględnieniem drugiego związku zawodowego. Naszym (watchdogowym) zdaniem nie trzeba ogłaszać konkursu od nowa. Mamy na to argumenty prawne i wyroki, które przedstawię Marszałkowi w poniedziałek.

Dla pokrzepienia serc i podtrzymania nadziei - mamy już pewną wprawę w tłumaczeniu różnym Marszałkom w Polsce różnych rzeczy w zakresie konkursów na dyrektorów teatrów: a to w sprawie Torunia (Marszałek nie ma prawa unieważnić konkursu ot tak sobie, bo mu się werdykt komisji nie spodobał - wyrok WSA: http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/A814135311), a to w sprawie Kalisza (koncepcje programowe kandydatów to informacja publiczna: wyrok http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/ED4AD1AAE1).

W obecnej sytuacji mam nadzieję, że Marszałek posłucha zawczasu głosu watchdoga i nie trzeba będzie iść znowu do sądu.

---

PS. Nikt nie odmawia Kijowskiemu zasług. Jeno są fakty, że jego jego dyrekcja się z lekka zdegenerowała. Chodzi o wypłacanie sobie honorariów za reżyserię za 80 tys, zakup aut, w tym terenowego za 130 tys. zł, na koszt teatru, przy jednoczesnym odmawianiu godnych zarobków np. osobom sprzątającym. I inne takie tam, które wypatrzył PIP.

CDN.

---
Alina Czyżewska

All Posts
×

Almost done…

We just sent you an email. Please click the link in the email to confirm your subscription!

OKSubscriptions powered by Strikingly